

II- Cześć. - Widzę, ze w końcu się zdecydowałeś. - Trochę czasu mi to zajęło, nie przeczę, jednakże nadal w pewne aspekty nie wierze. - Cóż nikt o to nie prosi. Miejmy nadzieje, ze kiedyś się przekonasz. Coś się dzieje? - Tak. A w zasadzie to nie wiem. - Chodzi o kobietę, tak? - Dużo wiesz, mogę przyznać. Tak chodzi o Nią. - Hehe... Tak już jest gdy się rozmawia z samym sobą. A więc... w czym problem? - Nie wiem co zrobić z tymi negatywnymi uczuciami, z tym wsII
--
Previous PageNext Page